Zamysł podzielenia się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi wad ogona u kotów powstał wiele, wiele czasu temu. Niekiedy co wydaje się proste, jest dość skomplikowane do przekazania innym.
Ogonek każdego kota winien być pozbawiony wszelakich wad. Wady zostały szczegółowo opisane w standardzie kota norweskiego leśnego. Wady ogona eliminują kota z walki o tytuły. Co dla nas jest wadą kotu wcale nie przeszkadza i ma się z tym dobrze. Koty z wadami nie powinny być rozmnażane, gdyż niepożądana cecha jest niestety dziedziczna.
O jakich to wadach mowa? Otóż najbardziej oczywistą jest załomek. Załomek jest widoczny niekiedy już u nowonarodzonego kociaka. Widoczny jest z pewnością we wczesnym okresie życia zwierzęcia. Oprócz załomka należy wymienić deformacje 3-4 ostatnich kręgów ogona. Mamy wtedy do czynienia z wyrostkami, haczykami i zgrubieniami. Wymienione deformacje są widoczne stosunkowo późno. Zauważalne są dopiero w wieku ok. 3-4 miesięcy, a nawet później. Można zaryzykować stwierdzenie, że dopiero wtedy, gdy ostatecznie kostnieją kręgi ogona.
Z moich spostrzeżeń wynika, ze mamy do czynienia z dwojakim rodzajem kocich ogonów - grubokościstymi i drobnokościstymi. Z nazewnictwem można oczywiście się nie zgodzić. Nie chodzi o całą długość ogona, lecz jedynie o końcowe fragmenty, które narażone są na deformacje. Ogony grubokościste nie są narażone na deformacje, w przeciwieństwie do tych drugich. Nie bez przyczyny w zmienionym standardzie NFO skrócono wymaganą długość ogona do łopatek. Długi, szczupły ogon jest szczególnie narażony na powstawanie wad. Należy zauważyć, że spotkałem koty norweskie leśne z przepięknie długimi ogonami i to nazwanymi przeze mnie grubokościstymi (mówiąc długi, mam na myśli ogon bez sierści).
Czy można wybrać kociaka, którego ogon nie byłby narażony na deformacje? Myślę, że tak. W pierwszej kolejności należałoby sprawdzić ogony rodziców. Jeżeli końcówki są bez wad, to kociaki w minimalnym stopniu są predysponowane do ich powstania. To nic, że rodzice są championami lub posiadają wyższe tytuły. Sędziowie nie zawsze wykryją tak drobne mankamenty jak zgrubienie, czy wyrostek. Po "zbadaniu" rodziców (niekiedy istnieje z tym problem, gdyż nie zawsze w hodowli znajduje się kocur), należy przystąpić do zbadania ogonka kociaka. Ogonek musi być prosty i w końcowej części dość gruby. Wtedy istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że ogonek wykształci się prawidłowo.
Kot z wadą ogona winien być eliminowany z hodowli. Eliminowany nie znaczy eksterminowany. Nie powinien być rozmnażany. W przeciwnym razie zostanie rozszerzona populacja, która będzie predysponowana do deformacji. Czy o to w hodowli chodzi?
Dorota & Roman Grabara
Stary Lubosz k/ Kościana
woj. wielkopolskie
tel. kom/mobil: ++ 48 604 55 93 76
tel./fax: ++ 48 65 512 55 78
e-mail: karodok@wp.pl
realizacja STUDIO FABRYKA